dodatki męskie

Moda ulega ciągłym ewolucjom – i nie chodzi tu jedynie o modę męską. Owe zmiany nie omijają także kwestii dodatków i akcesoriów, uzupełniających stylizację mężczyzny. Nie należy zapominać i całkowicie odrzucać dodatków z poprzednich epok, czy stylów… niejednokrotnie przeżywają one swoje odrodzenie. O czym zaraz was przekonamy.  W końcu wiele z nich ponownie wracają do łask – mężczyźni doceniają ich unikalność czasami dopiero po latach. Odzyskują one swoją świeżość i zgrabnie zaczynają wpisywać się we współczesne trendy. W końcu już kiedyś zapomnieliśmy o poszewkach, kaloszach, brzytwach czy muchach – a obecnie? Wydają się nam one niemal naturalnie teraźniejsze… trudno doszukiwać się w nich odrodzenia. O jakich zapomnianych męskich akcesoriach warto więc wspomnieć?

Zegarek kieszonkowy – elegancja i pełna klasa

Popularny od niemal XVIII wieku zegarek na metalowym łańcuszku powoli wraca do łask – choć ciągle jest dodatkiem towarzyszącym jedynie najbardziej odważnym mężczyznom – dojrzałym, lubiących wyróżniać się nietuzinkowym ubiorem. Obecnie zaczynają one modnie uzupełniać stylizacje na przykład w stylu retro. Kiedyś zaś były praktycznie nieodłącznym wyposażeniem kieszonki kamizelki każdego mężczyzny. Oprócz wskazywania godziny, ich wygląd wskazywał przede wszystkim na status materialny właściciela. 

Agrafki i szpilki do kołnierzyków

Niemal ulubiony dodatek Franka Sinatry, czy Freda Astaire zyskuje coraz większe uznanie dzięki współczesnej kinematografii – agrafki i szpilki do kołnierzyków popularyzowane są na przykład przez serial „Mad Men”, czy film „Wielki Gatsby”. W latach 30-tych, 40-tych, czy nawet 50-tych stanowiły one niemal codzienny dodatek męskiego stroju, pełniły bowiem nie tylko funkcję ozdobną, ale i praktyczną.  Nie tylko miały za zadanie utrzymać wyłogi kołnierza blisko siebie, lecz również unosić węzeł krawata. Wyłogi jedwabnych koszul były bowiem miękkie i nie dało się ich wykrochmalić. 

Opaski do koszul – zapomniany dodatek

Chyba mało kto słyszał w ogóle o istnieniu tak zwanych opasek do koszul. Współcześnie są one znane zapewnie jedyne pasjonatom klasycznej, męskiej elegancji oraz stylu retro. Choć można je kupić w ofercie kilku marek brytyjskich jak Marks&Spencer, Albert Thurston czy TM Lewin nie są zbyt popularne. Niegdyś spełniały głównie funkcje praktyczne. A wszystko przez szycie koszul w dosyć ograniczonej rozmiarówce – współcześnie problem niemalże nieznany. Kiedyś natomiast trzeba było sobie radzić innymi sposobami. Opaski do koszul służyły do regulacji długości rękawów – nadmiar materiału blokowały one tuż powyżej łokcia.

Podwiązki do skarpet 

Skarpety są w modzie męskiej już od wielu wielu lat. Jednak te obecnie znane znacznie różnią się od swoich poprzedników. Chodzi przede wszystkim o obecność elastycznych ściągaczy w ich górnej części. Pojawiły się one dopiero kilkadziesiąt lat temu. A jak wyglądały wcześniej? Rola ściągaczy pełniona była przez opaski z możliwą regulacją obwodu, zaś później wykonywano je ze znacznie bardziej komfortowych elastycznych taśm. I choć podwiązki do skarpet bez większego trudu można zamówić w internetowych sklepach brytyjskich raczej niewiele wskazuje na to aby powróciły one do swoich łask – po prostu nie należą one do komfortowych rozwiązań więc i po co ponownie wprowadzać je do użytku codziennego? Być może sprawdzą się natomiast przy organizacji tematycznych imprez – jako nietuzinkowy akcent nawiązujący do dawnych lat. I to w zupełności wystarczy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.